Wyniki NBA 2021/22

Thriller na Brooklynie! Milwaukee pierwszym finalistą wschodu

Niesamowite emocje w meczu nr 7 konfrontacji Bucks – Nets, w której ostatecznie, po dogrywce do finału awansował zespół Milwaukee!

Bucks pierwszym finalistą wschodu

Milwaukee Bucks (4-3) – Brooklyn Nets (3-4) – 115:111

Giannis Antetokounmpo był wyczerpany. Na początku meczu, pod koniec oraz pomiędzy wszystkimi punktami meczowymi.

Kiedy to tylko było możliwe, szukał momentu wytchnienia m.in. w przerwach, rzutach wolnych.

Obrońcy Bucks – Khris Middleton (23 pkt) oraz Jrue Holiday (13 pkt) grali bardzo ofensywnie, z różnym skutkiem. Ta dwójka z Giannisem na czele miała wystarczająco dużo energii, aby ostatecznie pokonać na Brooklynie miejscowych Nets i awansować do finału konferencji wschodniej.

Popularny Antek zdobył 40 punktów (15/24), dokładając 13 zbiórek, 5 asyst i blok. 'Greek Freak’ wystąpił godnie, jak przystało na dwukrotnego MVP.

„To były wielkie emocje.” – powiedział Antetokounmpo. „Zespół starał się, jak mógł. Zachowaliśmy spokój. Przegrywaliśmy w serii 2:0 i wielu ludzi nie wierzyło, że możemy wygrać mecze 'w domu’. Bronimy własnego parkietu razem z naszymi kibicami. Przyjechaliśmy do Nowego Jorku, gdzie nasz ostatni bilans meczów z BK to 0:5. Wszyscy byliśmy niespokojni, zdenerwowani.”

„Byłem w stanie kierować zespołem. Wierzyliśmy i ufaliśmy sobie. To był wielki moment. Naprawdę jestem zadowolony z naszego zespołu i tego co zrobiliśmy. Jednak to jeszcze nie koniec naszej pracy.”

Było to pierwsze zwycięstwo Giannisa podczas dwóch gier meczów nr 7 w karierze.

„W każdym meczu bierze na siebie tyle odpowiedzialności.” – stwierdził trener Bucks – Mike Budenholzer. „W defensywnie musi kryć różnych graczy na wielu pozycjach. Jest niesamowicie ofensywny. Nie ważne, czy bierze się za rozgrywanie akcji, czy też na środku. Przez 50 minut robił wszystko. Jestem pod wrażeniem.”

Nets prowadzili 101-96 na 4 minuty przed końca spotkania. „Zrobili kilka akcji, w których myślisz, że wygrali mecz.” – stwierdził Middleton. „Nie odpuszczaliśmy. Przegrywaliśmy większość meczu, jak i pod koniec czwartej kwarty, ale nadal walczyliśmy.”

To właśnie trójki Khrisa i Jrue oraz lay-up Antetokounmpo wyprowadziły Bucks na prowadzenie 104-101. Tylko tych trzech zawodników punktowało w ostatniej kwarcie meczu, a Brook Lopez mający na koncie 19 punktów zablokował 3 z 4 rzutów w tej części meczu i dogrywce.

Kevin Durant miał wpływ na losy tego pojedynku. To dzięki niemu, Brooklyn wciąż mógł walczyć o awans. KD trafił za 2 punkty na sekundę do zakończenia regulaminowego czasu gry.

Ciężar ponownie spadł, kiedy kończył upływający się czas, a Brooklyn przegrywał 113:111, jednak tym razem air ball.

Durant zakończył to spotkanie z dorobkiem 48 punktów (17/36), 9 zbiórek, 6 asyst, przechwyt i blok. Tym wynikiem stał się najlepszym zawodnikiem w historii GAME 7.

W meczu nie zagrał Kyrie Irving, który niestety walczy ze skręconą kostką. James Harden dostarczył w meczu 22 punkty, 9 zbiórek, 9 asyst, przechwyt i blok. To za mało, na tak kluczowego gracza. Pudłował do oporu – 5/17 z gry (29,4%).

„To dla mnie frustrujące. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy pod koniec tej piekielnej serii. Trochę nam zabrakło.” – podkreślił brodacz.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like