Informacje

Początek sezonu Wizards (0-3). Beal: “To niedopuszczalne.”

Drużyna Washington Wizards przed sezonem pozyskała gwiazdę NBA – Russella Westbrooka, a także przedłużyła kontrakt z Davisem Bertansem na kwotę 80 milionów dolarów. Spodziewano się, że celem i realną szansą jest osiągnięcie fazy play-off. Cały zespół nie dopuszczał takich myśli, że rozpoczną sezon od trzech porażek.

Dwa z rzędu mecze z Orlando Magic to porażki… w czwartych kwartach. W sobotę na Capital One Arena po trzeciej kwarcie wynik wynosił 93:91 dla gości z Orlando. W ostatniej 38:29, a w konsekwencji cały mecz 130:120.

W niedzielę powtórka z rozrywki. Ponownie mecz na własnym parkiecie. Po 3 kwartach Wizards prowadzili 94:77. W ostatniej 12 minutowej odsłonie roztrwonili całą przewagę. Kwarta zakończyła się wynikiem 43:19(!), a mecz 120:113 dla przyjezdnych.

“Nie można roztrwonić 17 punktowego prowadzenia. To niedopuszczalne.” – podkreśla Bradley Beal. 

“Nie chcieliśmy znaleźć się w takiej sytuacji, ale niestety ją mamy.” – powiedział trener Scott Brooks. 

“Bierzemy to na siebie, a w szczególności ja biorę za to odpowiedzialność. Muszę wykonywać jeszcze lepszą pracę.” – twierdzi szkoleniowiec Wizards.

Sposób w jaki przegrali ostatni mecz z Orlando budzi spory niepokój w drużynie. Przez trzy kwarty pokazali swój potencjał i energię, na takim zespole, który aspiruje do bycia w play-off.

“Jeśli to sezon trzech meczów to nie mieliśmy dobrego roku. Zostało nam jeszcze 69 spotkań. Musimy walczyć dalej.” – mówi Brooks.

Bradley Beal także twierdzi, że w zespole panuje pozytywna atmosfera.

“To NBA, jeśli nie masz motywacji do gry to nie powinno Cię tu być. Jeśli grasz w koszykówkę na najwyższym poziomie i nie możesz przygotować się psychicznie i fizycznie to nie ma tu dla Ciebie miejsca.” – podsumowuje Beal.

Swoje nadchodzące spotkanie Wizards zagra we własnej hali 30 grudnia o godz. 01.00. Rywalem będzie Chicago Bulls.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz także polubić