Informacje

Ogromny wpływ Lonzo Balla na zespół Chicago Bulls

Lonzo Ball już w drugim meczu sezonu osiągnął triple-double. Jest to najlepsze podsumowanie nowego gracza Chicago Bulls, który ma ogromny wpływ na grę ekipy z Illinois.

„Nowy” Wielki LONZO

Poza zdobyciem 17 punktów, 10 zbiórek, 10 asyst, 3 zbiórek i bloku w meczu z Pelicans, warto skupić się na początku czwartej kwarty tego pojedynku, gdzie właśnie tam najbardziej widoczna okazała się nieustępliwość Balla.

„On jest wszędzie.” – powiedział LaVine.

Nasuwa się pytanie, które powinno być zapisane wielkimi literami:

Dlaczego Pelikany zrezygnowały z niego?

„Kontroluję, to co mogę. Jestem tam, gdzie chcę być. Cieszę się, że tu jestem.” – powiedział Lonzo.

Ball został zapytany. czy szukał „zemsty” w pojedynku ze swoim byłym klubem, który zrezygnował z jego usług.

23-letni rozgrywający daje bykom bardzo dużo po obu stronach boiskach. Zaraża energią, walczy na tablicy. W meczu z NOP, trzykrotnie przechwycił piłkę i zanotował jeden blok. Jego aktywne ręce przeszkodziły w wielu ofensywnych akcjach rywali.

Udało mu się osiągnąć triple-double, kiedy wykonał alley-oop do Alexa Caruso. Kibice Bulls żywiołowo zareagowali i ta energia utrzymywała się do końca spotkania.

„To prawdziwy ballers. Wpływa na grę na wiele sposobów.” – stwierdził Zach.

Sam zawodnik odniósł się do tej konfrontacji.

„Po raz pierwszy zagramy u siebie. Będziemy jeszcze bardziej podekscytowani. W każdym meczu, w którym biorę udział, chcę wygrywać. Staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc drużynie zwyciężyć. To wszystko, bez względu na to, z kim gramy w nocy.”

W trzecim zwycięskim meczu Bulls (vs Pistons 97:82), starszy z braci Ball zdobył 13 punktów, 4 zbiórki, asystę, 3 przechwyty i 4 BLOKI!

Na chwile obecną wygląda to na idealne dopasowanie.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like