Informacje

Kemba Walker: „Czekałem na ten moment.”

Od momentu, w którym Kemba Walker podpisał dwuletni kontrakt z New York Knicks, było mnóstwo związanych z powrotem zawodnika do swojego „domu”.

Swoją obecność szczególnie zaznaczył dzisiejszej nocy, kiedy Nowojorczycy wygrali z 76ers 112:99, a 31-latek zdobył 19 punktów (5/11 za 3), 3 zbiórki, 5 asyst, dwa przechwyty i blok.

Po tym, kiedy Sixers osiągnęli trzypunktową przewagę w drugiej kwarcie, Walker zdobył 10 punktów z rzędu dla Knicks pod koniec pierwszej połowy, zwiększając przewagę swojego zespołu do 17 oczek.

Po czwartym trafieniu z rzędu, Kemba rozpalił tłum na trybunach.

„Czekałem na ten moment. To jest to, o czym marzyłem, kiedy byłem małym dzieckiem. Chciałem być w NBA, grać w Knicks i widzieć, jak tłum szaleje.” – powiedział po meczu.

„Mam nadzieję, że takich chwil będzie więcej. To było wspaniałe zwycięstwo zespołowe. Każdy wniósł swój wkład na wiele różnych sposobów. Tak właśnie wygląda nowojorska koszykówka. Świetnie się bawiliśmy.”

„Moi koledzy z drużyny wykonali świetną robotę. Taj, Mitchell (Robinson) i Julius otwierali mi świetne pozycje. Moje rzuty wpadały.” – wyjawił.

Kolejny mecz NYK z czwartku na piątek o godz. 2:00. Rywalem będzie Chicago Bulls (4-0).

1 Komentarz

  1. […] pięciu zawodników NYK notowało zdobycze dwucyfrowe, na czele z Kembą Walkerem, który zdobył 21 punktów. Julius Radle nie był dobrze dysponowany rzutowo dzisiejszej nocy. […]

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like