Informacje

Joe Pytka bez litości dla drugiej odsłony kosmicznego meczu!

Reżyser pierwszej odsłony ’Space Jam’, Joe Pytka nie miał litości dla dwójki, w której udział wziął LeBron James.

Kosmiczny Mecz wznowił swoje życie tegorocznego lata. Jak wszyscy wiemy odtwórcą głównej roli był obecny król NBA – LeBron James, tym samym wskrzesił film z 1996 roku, w którym udział wziął Michael Jordan.

Joe Pytka w ogóle nie jest zachwycony remake’iem, co więcej nie mógł dokończyć jego oglądania!

„Bałagan. Było straszenie nudne, aby obejrzeć w całości. Aby być precyzyjnym, ukończyłem oglądanie dopiero za piątym podejściem. To jest po prostu do dupy.”

Oczywiście znany reżyser nie mógł się też wstrzymać od komentarzy w kierunku samego Jamesa.

„Jordan w tamtym czasie był nie tylko najlepszym graczem na świecie, ale także największa gwiazdą na świecie. LeBron jest niesamowitym sportowcem i bardzo dobrym aktorem, ale nie jest Jordanem. Nowy film nie ma osobistego związku z bohaterem.” – podkreślił 82-latek.

Joe nie mógł się także pogodzić z rolą Królika Bugsa w „Nowym dziedzictwie”.

„Sposób, w jaki wykorzystali go w filmie jest bolesny. Jeśli chodzi o obsadę drugoplanową, nie pamiętam żadnych scen z innymi zawodnikami. Pierwsza odsłona miała lepszą obsadę pod względem sportowców.”

Na koniec podsumował…

„To jak te puszyste lalki, które dostajesz z lotniskowego sklepu z pamiątkami dla swojego dziecka, z powodu opóźnień.”

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like