Informacje

Fox i Haliburton cieszą się z wyboru Daviona Mitchella

Szeregi Sacramento Kings zasilił Davion Mitchell, który został wybrany w tegorocznym drafcie z numerem 9. Zespół bardzo chwali swojego nowego obrońcę.

Królowie mają teraz w swoim składzie mocnego defensora wraz z De’Aaronem Foxem, Tyrese Haliburtonem i Buddy Hieldem mogą stworzyć mocną paczkę. Dodatkowo z ławki przydaje się Terrence Davis. Mają nadmiar obrońców.

Mitchell uciszył krytyków, kiedy zaimponował podczas Summer League swoją obroną przed takimi zawodnikami jak np. Payton Pitchard.

Wszyscy w Sacramento są podekscytowani, że umiejętności młodego gracza są właśnie w ich drużynie.

„Jestem naprawdę pod wrażeniem.” – wyjawił Haliburton. „Natychmiastową reakcją wielu ludzi było, po co Kings kolejny strażnik? Dostaliśmy zawodnika, który ma bardzo defensywne nastawienie.”

Mitchell z pewnością będzie próbował wykazać się z ławki, ale to ile czasu będzie spędzał na parkiecie dopiero się okaże. Na pewno wnosi do zespołu zestaw umiejętności, które są bardzo potrzebne Królom.

Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie, Kings mięli najsłabszą defensywę w całej lidze, a nawet w historii klubu. Davion otrzyma swoją szansę. Jeśli pokaże to co w lidze letniej, wykorzysta ją.

Sacramento potrzebuje solidnej obrony, aby po 15 latach suszy awansować do playoffów.

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like