Informacje

Długo czekaliśmy. Andrew Wiggins odblokował się

Minęło siedem tygodni od początku sezonu, zanim Golden State Warriors odnieśli dwie porażki w ciągu jednego tygodnia.

Stało się to po tym, jak Dubs polegli w Arizonie z Phoenix 104:96. Następnie zrewanżowali się finalistom NBA z piątku na sobotę we własnej hali (118:96), by przegrać we u siebie z San Antonio Spurs 117:107.

Pomimo dwóch przegranych w trzech ostatnich meczach nie ma ani krzty paniki w zespole Steve Kerra. Wojownicy wykonują swoje zadania i mają znakomicie nakreślony plan gry. Są drużyną przygotowaną do wyścigu o najwyższe pozycje w konferencji zachodniej.

Oto kilka uwag i obserwacji z ostatniego tygodnia:

1. Andrew Wiggins i Jordan Poole „zabijają” rywali z przeciwnych narożników boiska

Warriors nie muszą się martwić tym, że Wiggins i Poole będą zajmować te same pozycje.

Jak dotąd w tym sezonie Wiggins ze skutecznością 58% (19/33) z lewego narożnika za 3 punkty i tylko 20% z prawego.

Tymczasem Poole uzyskuje 53% (10/19) z prawego rogu, 21% z lewego (4/19).

Ciekaw jestem czy zespół z San Francisco utrzyma ten trend, a zawodnicy będą w dalszym ciągu zajmować skuteczne pozycje.

2. Więcej czasu gry dla Toscano-Andersona

Bardzo prosta informacja dla zawodników NBA: im lepiej grasz, tym więcej czasu otrzymujesz.

Nie inaczej było w przypadku Juana Toscano-Andersona, który 18 listopada rozegrał znakomity mecz w Cleveland. To spowodowało wzrost liczby minut oraz pewności siebie na boisku.

Wliczając mecz z Cavs, JTA w ostatnich dziewięciu spotkaniach otrzymuje średnio prawie 24 minuty na mecz. Jeśli chodzi o średnie zdobycze to 7,6 punktu, 4,6 zbiórki, 3,7 asysty, jeden blok i jeden przechwyt.

3. Wiggins lepszy pod każdym względem w GSW niż Minnesocie

Być może nigdy nie dorówna supergwiazdom, aczkolwiek wydawał się być do tego stworzony. Został wybrany w Drafcie 2014 z nr 1. Teraz Andrew staje się coraz bardziej kompletnym graczem niż w wieku 20 lat.

Lepiej i z konsekwencją radzi sobie w w defensywie. Jest jednym z kluczowych elementów bloku obrony Warriors. Przytykano mu łatkę, że jest nieefektywny w ataku. Powoli przełamuje te stwierdzenia.

https://twitter.com/Ballislife?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1467136413804158976%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fbluemanhoop.com%2F2021%2F12%2F05%2Fgolden-state-warriors-andrew-wiggins-spin-move-is-hardaway-esque%2F

Fotografia główna: USA TODAY

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may also like