40 punktów Jaylena Browna w meczu z Lakers
Wyniki NBA

40 punktów Jaylena Browna. Boston lepszy od Lakersów

No i zakończyły się dzisiejsze mecze NBA. W najciekawszym Boston Celtics uporał się w Staples Center z Los Angeles Lakers.

Jaylen Brown – precyzyjny snajper

Boston Celtics (30-26) – Los Angeles Lakers (34-22) – 121:113

Tak jak w tytule. Ustawiony na pozycji silnego skrzydłowego, Jaylen Brown w ciągu 32 minut spędzonych na parkiecie zdobył 40 punktów (17/20 z gry), 9 zbiórek, 3 asysty i przechwyt.

Jeszcze pięciu graczy gości notowało zdobycze dwucyfrowe: Marcus Smart (15), Payton Pitchard (15), Jayson Tatum (14), Tristan Thompson (14), Kemba Walker (12).

W drużynie Jeziorowców bardzo dobrze zagrał Marc Gasol, który może pochwalić się dorobkiem 18 punktów, 4 zbiórek, 3 asyst. O jedno oczko więcej na swoim koncie zgromadził grający z ławki Talen Horton-Tucker – 19 punktów, 6 zbiórek, 7 asyst, 3 przechwyty.

Milwaukee Bucks (35-20) – Atlanta Hawks (30-26) – 120:109

Pojedynek na wschodzi zakończony zwycięstwem gości. Do składu wróciła największa gwiazda zespołu Giannis Antetokounmpo, który w tym meczu osiągnął 15 punków, 5 zbiórek, 2 asysty, 3 przechwyty i blok.

Dobrze spisali się również Jrue Holiday – 23 pkt, 4 zb, 7 ast, stl oraz Brook Lopez – 19 pkt, 12 zb, blk.

Przejdźmy do gospodarzy. Kolejny świetny występ Bogdana Bogdanovicia, który uzbierał w meczu z Bucks 28 punktów, 6 zbiórek, 7 asyst i przechwyt. Zza łuku – 6/12 (50%).

Clint Capela standardowo – double-double: 16 punktów, 16 zbiórek, przechwyt i 2 bloki.

Golden State Warriors (28-28) – Cleveland Cavaliers (20-35) – 119:101

Wojownicy dosyć sprawnie poradzili sobie z Kawalerią z Ohio. Po raz kolejny 30 punktowy występ zaliczył Stephen Curry, którego linijka wygląda następująco: 33 punkty, 4 zbiórki, 5 asyst, 2 bloki.

Dwóch graczy Warriors zapisało 20+ punktów i byli to: Andrew Wiggins (23) oraz Juan Toscano-Anderson (20).

W Cleveland trzech graczy stanęło na wysokości zadania. Najlepszym wynikiem może pochwalić się rozgrywający Collin Sexton – 30 punktów, 4 zbiórki, 2 asysty.

Dwóch następnych to: Darius Garland – 20 punktów, 4 zbiórki, 7 asyst, przechwyt oraz Jarrett Allen – 17 punktów, 14 zbiórek, asysta, 2 przechwyty.

Sacramento Kings (22-34) – Phoenix Suns (40-15) – 114:122

Właściwie to ostatnia kwarta zadecydowała o zwycięstwie słońc. Cały mecz był wyrównany. Liderem Suns był Deandre Ayton, który zapisał w protokołach meczowych wynik 26 punktów, 11 zbiórek i blok.

Niezbyt skutecznie, ale udało się uzbierać Devinowi Bookerowi 23 punkty, 3 zbiórki, 4 asysty.

W Sacramento także możemy wyróżnić dwóch graczy, którzy parli do przodu. Byli to: De’Aaron Fox – 27 punktów, 3 zbiórki, 8 asyst, przechwyt oraz Buddy Hield – 24 punkty, 4 zbiórki, 2 asysty, przechwyt.

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like